sobota, 21 stycznia 2012


nie umiem jakoś tak opisać tygodnia. zeszłego. jest sobota, wczoraj piątek ,jutro niedziela. nic specjalnego, to samo , ten sam schemat. czemu więc, wyzwala w nas tyle szczęścia, i myśli jutro piątek, weekend. dupa a nie weekend. wsadzić sobie możecie taki weekend. w szkole mam ludzi, których uwielbiam, w tu w domu co mam? nudę i głupią siostrę, która nie może nawet umyć jednej je.anej szklanki po budyniu. wolę szkołę. bez podstaw. mam ludzi których lubię, i z którymi naprawdę chcę spędzać czas. jeszcze jutro. no i poniedziałek. szkoda że jeszcze tylko tydzień, i zacznie się nowy, nowy semestr. jakieś zmiany będą? tak strzeże, nie lubię zmian. chyba że wyjdą nam na dobre.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz